Marek & Kate - family album        Main Page   Zamien na Polski
 R Niagara a ZDJECIA  a VIDEO
 R POlnoc (Tobermory) a ZDJECIA  a VIDEO
 R Windsor a ZDJECIA  a VIDEO
 R Point Pelee a ZDJECIA  a VIDEO
 R GreenView a ZDJECIA
 R Pinery/Lion Safari a ZDJECIA
 R Toronto a ZDJECIA
 
R New York a ZDJECIA

  Previous Page  ...    ...  Next Page        

Lipiec 2006 / July 2006
: New York (30 photos)

Byl to bardzo krotki, bo tylko 3-dniowy wypad do Nowego Jorku. Kasia byla matka chrzestna  jej kuzyna corki Lidi Sol. W tym czasie mielismy gosci z Polski, wiec nie moglismy opuscic Windsor na dluzej. Polecielismy w trojke - Kasia, ja i Monika. Skorzystalismy przy okazji z szansy zrobienia zakupow na Manhattanie i ze zwiedzenia Ground Zero - miejsce po atakach 11-go wrzesnia. Podroz to tylko 1.5-godzinny lot z Detroit na lotnisko Kenndy'ego w Nowym Jorku. Spalismy w hotelu Best Western (nie warty polecenia, jeszcze nigdy nie spotkalismy sie z tak slabym serwisem). Ale wiekszosc czasu spedzilismy na spotkaniach z rodzina i zwiedzaniu centrum miasta. Byla to doskonala okazja aby spotkac sie z rodzina Kasi. Akurat w tym czasie oboje wujek i ciocia Kasi byli z wizyta w Nowym Jorku. Byla to takze okazja do spotkania sie po raz pierwszy z Marcina (Kasi brat cioteczny) zony rodzina, ktorzy przyjechali z Denver. Po tradycyjnej mszy i chrzcinach w polskim kosciele, byla mala ale bardzo przyjemna impreza w jednej z polskich restauracji na Greenpoint. Jest to bardzo nietypowe, ale w Nowym Jorku taksowkarze zupelnie nie znaja miasta. Jezdzilismy w sumie 5 lub 6-ma taksowkami i nigdy nie zdarzylo sie, zeby kierowca wzial adres i bez problemow zawiozl nas na miejsce. Zawsze bylo to kilka telefonow do centrali, hotelu, czy nawet przechodniow ktorzy tlumaczyli mu dokladnie jak ma jechac, . W jednym przypadku wrocilismy dwoma taksowkami z centrum do mieszkania Marcina. Jednak dwaj taksowkarze jechali zupelnie innymi drogami bez ustanku pytajac sie nas (jakbysmy doskonale znali to miasto) czy dobrze jada. Oczywiscie zaplacilismy dwie rozne stawki. Ja skorzystalem o okazji odwiedzenia centrali NBA i krotkiego lunch-u z szefem dzialu mediow. Kasia z Monika w miedzyczasie robily zakupy na Manhattanie. Chyba jednak byly to nieco wieksze plany na zakupy niz pokazala to praktyka. Poza tym bylo niesamowicie duszno i nie bylo prawie czym oddychac na stacjach metra, krotymi chcielismy troche pojezdzic. Dlatego tez bez zalu wracalismy z Manhattanu. Nowy Jork jest chyba dobrym miejscem dla mlodych i samotnych opsob ktore zaczynaja pierwsza prace. Ale na pewno nie jest to zbyt dobra lokalizacja na mieszkanie tu z cala rodzina. Nie jestem zbyt duzym fanem przeluidnionych molochow jak NY. I dlatego chyba takie podroze potwierdzaja tylko dosc duza przepasc pomiedzy stylem zycia w mniejszych i wiekszych miastach. Powrot z Nowego Jorku do Windsor byla jak wycieczka z huty na lesna polane. Jednak bardzo milo wspominamy ten wyjazd i byla to doskonala okazja spotkania sie w szerszym gronie rodzinnym. Takie spotkania naleza na prawde do rzadkosci na emigracji. /
It was a very short 3-day trip to New York. Kate was a Godmother of her cousin's new-born daughter Lidia Sol. At the same time we had visitors from Poland, so we could not leave them in Windsor for too long. We went together with Monika. We used also that chance to do some shopping in Manhattan and see Ground Zero (what's left after Sep.11 attacks). We had a very short (1.5-hour) flight from Detroit to Kennedy Airport in New York. We stayed at the Best Western Hotel (place definitely not worth to recommend to anyone, we have never came across such low-leveled service). But the most of time we spent practically visiting family and touring town. It was great chance to see Kate relatives. Apparently both her uncle and aunt were visiting New York at that time. We had also the first chance to meet Marcin's (Kate cousin) wife's family, who came from Denver. After traditional mess in a Polish Church, there was a party in one of Polish restaurants in Greenpoint. That's very unsusual, but we took in total maybe 5-6 taxis and none of these drivers knew where to drive after we gave them the address. It happened even that when we took two taxis for exactly the same route, after lots of phone calls to their headquarter to locate the place, they took completely different routs and charged us differently too. You should always expect the driver to keep calling non-stop, pass your hotel twice and keep asking people around where to drive. I used that chance to visit NBA headquarter located in Manhattan and have a lunch with their Media Department director. Kate with Monika were mostly shopping in Manhattan stores. But it seems that expectations were much higher than reality. It was extremely hot and when we tried to use local subways, it was almost not possible to catch breath in the underground stations. We were very glad not spending too much time in Manhattan. NY is maybe a good place to start making money for young and single people. But I cannot imagine settling family here. I am not a big fan of crowded cities and such trips only confim that there is huge gape between small-town lifestyle and how people live in the big cities. Coming back from NY to Windsor was like a trip from a desert to meadow in the middle of the forest. However we have lots of good memories from that trip and it was excellent opportunity to meet with larger family. Such meetings are very seldom among the immigrants.


Kasia i jej chrzesniaczka Lidia Sol / Kate and her Goddaughter Lidia Sol

Lidia Sol z jej mama / Lidia Sol with her mom

Na przyjeciu w polskiej restauracji / At the party in Polish restaurant

Na przyjeciu w polskiej restauracji / At the party in Polish restaurant

Na przyjeciu w polskiej restauracji / At the party in Polish restaurant

Lidia Sol z jej mama (takze Kasia) i polskim ksiedzem / Lidia Sol with her mom (also Kasia) and Polish priest

Kasia z ciocia Ula / Kate with aunt Ula

Monika z jedna z jej kuzynek / Monika with one of her cousins

Przyczyna tego calego zamieszania - Lidia Sol / The reason of that whole mess - Lidia Sol

Na przyjeciu w polskiej restauracji / At the party in Polish restaurant

W mieszkaniu Marcina - wojek, ciocia, Kasia, Monika, etc. / In Marcin's - uncle, aunt, Kate, Monika, etc.

W polskim kosciele - wojek, Kasia z corka (Lidia Sol), ciocia, Kasi mama / In Polish Church - uncle, Kasia with her daughter (Lidia Sol) aunt, Kasia's mother

Chrzest w polskim kosciele / Baptism mass in the Polish Church

Chrzest w polskim kosciele / Baptism mass in the Polish Church

Chrzest w polskim kosciele / Baptism mass in the Polish Church

Chrzest w polskim kosciele / Baptism mass in the Polish Church

Rodzice chrzestni a Lidia Sol / Godparents with Lidia Sol
 

Ground Zero


Ground Zero


Manhattan


Manhattan


Manhattan


Manhattan
 

Ground Zero


Ground Zero


Manhattan


Manhattan


Manhattan


Manhattan



Ground Zero

  Previous Page  ...    ...  Next Page